Miłość rosyjskiego do francuskiego

Ten pan od wieków jest zakochany w tej pani. Konkretnie od XVIII. Ona (Francja) była piękna jak dzień tuż po świcie. On (Rosja) był tajemniczy jak noc w najmroczniejszym jej momencie. Jej świeżość, elegancja, wytworność i klasa stanowiły przedmiot jego zuchwałych marzeń sennych.  Dla niej porywczy i nieprzewidywalny był w stanie zmienić nawyki: pić czaj z filiżanek, nosić rajtuzy, nakładać peruki, obficie skrapiać się perfumami. Ona otwierała mu świat na nowe doznania i rozkosze o jakich mu się nawet nie śniło.  Wszystko co było przedmiotem jej zainteresowania, interesowało również jego. Wybaczał jej wszystko: nawet przelotne romanse i picie wina w nieprzyzwoitych ilościach. Spijał z jej ust każde słowo i starał się naśladować ich brzmienie. Czuł się przy niej wyjątkowo, a świadomość bycia częścią jej świata wprowadzała go w stan euforii. Słowa w jej ustach brzmiały jak najpiękniejsza melodia i mógł jej słuchać bez końca.

Francja dla Rosjanina zawsze była krajem w którym wszystko było kompletnie inne niż w jego własnej ojczyźnie. Bon ton i dobry smak. Ponętność i zmysłowość. Szykowność i wysublimowany gust. Swoboda. I tak jest do tej pory. Wszystko co francuskie nie może być niewłaściwe. Do Francji nikt w Rosji nie ma żadnych uraz, Napoleon już dawno dostąpił przebaczenia za zajęcie Moskwy i to Francja właśnie będzie jedynym krajem ocalonym na wypadek zamachu jądrowego 😉 To w języku francuskim powstawały ogromne fragmenty światowej literatury rosyjskiej. Wystarczy sięgnąć po „Wojnę i pokój”, czy „Annę Kareninę”. Wspaniałe rezydencje pod Petersburgiem: Peterhof i Carskie Sioło były inspirowane Wersalem, jako wzór niedoścignionego gustu i elegancji. I coś mi się wydaje, że Ermitaż miał stać się rosyjskim Luwrem. Co z pewnością Katarzynie II się udało.

Peterhofwersal

Trudno wytłumaczyć fenomen francuskości w Rosji. Mentalność bezpruderyjnej Francji XVIII wieku i trudna do wyplenienia średniowieczna ignorancja, ucisk i zabobonność Rosji pasowały, jak nie przymierzając, pięść do nosa. Myślę jednak, że była to tęsknota za nowoczesnością, wolnością, pięknem i bogactwem, bo z takimi przymiotami kojarzyła się Rosjaninowi ojczyzna Voltaire’a. Wbrew pozorom późniejsza inwazja Francji na Rosję nie spowodowała niechęci Rosjan do Francuzów, a po burzliwym epizodzie tych państw słownik rosyjski wzbogacił się o ponad tysiąc francuskich słów.

Najbardziej podobają mi się słowa francusko-brzmiące ubrane w cyrylicę związane z ubiorem i sztuką.

акцессуар accessoire

бижутерия bijouterie

вуаль voile

жабо jabot

пеньюар peigoir

ансамбль ensemble

вокал vocal

грим grimer (charakteryzacja)

дебют debut

пируэт pirouette

Tak więc bistro powstałe od rosyjskiego słowa б’ыстро , które pojawiło się w słowniku francuskim, wypada skromnie na tle tej ilości słów jakie zakorzeniły się w języku rosyjskim wprost z francuskiego.

Wpis ten powstał w ramach Miesiąca Języka miesiąc języków

 

Francja uwiodła nie tylko Rosję. Są kraje, które mają swojej historii francuskie epizody i o nich możesz przeczytać klikając w poniższe linki.

Angielski

Angielski C2- French czyli trochę o tym co ma piernik do wiatraka

 Blogi językowe i kulturowe

facebook

5 thoughts on “Miłość rosyjskiego do francuskiego

  1. A wiesz, że usłyszałam niedawno po raz pierwszy o historii pochodzenia słówka „bistro”? Ciekawe, że w Polsce mamy podobne stereotypy dotyczące Francji: szyk, elegancja, dobra kuchnia. Krótko mówiąc Francuzi oczarowują Słowian ;)!

  2. Najbardziej spodobały mi się te rosyjskie słowa zapisane cyrylicą pochodzenia francuskiego :) Zupełnie inaczej się na to patrzy, gdy zmienia się forma zapisu (alfabet).

  3. Swego czasu Francja stanowiła niedościgły wzór dla całej Europy, nic więc dziwnego, że i Rosjanie się dali na tę elegancką Francję nabrać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *