Jak dobrać lampy zewnętrzne?

Oświetlenie terenu wokół domu to niezwykle praktyczne rozwiązanie, które uatrakcyjni wygląd ogrodu oraz zapewni łatwą komunikację po zmroku. Dzięki dobremu oświetleniu bez problemu trafimy kluczem w zamek czy wejdziemy po stopniach przed wejściem do domu. Dobre lampy zewnętrzne to również skuteczne narzędzie do odstraszania złodziei, ponieważ trudno pozostać niezauważonym na oświetlonej przestrzeni.

Oświetlenie zewnętrzne najlepiej zaplanować z odpowiednim wyprzedzeniem i przed ostatecznym zagospodarowaniem ogrodu. Chodzi o to, że układanie kabli wymaga rozkopów, które mogą zniszczyć nasze rabaty i trawnik.

Odpowiednie zasilanie
Projektując oświetlenia do ogrodu, należy przemyśleć jaki rodzaj zasilania będzie potrzebny. Zależy to od dopuszczalnej mocy wybranych przez nas lamp (12, 24 czy 230 V) oraz dodatkowych urządzeń elektrycznych, jak np. kosiarka. Zasilanie o niskim napięciu 12 lub 24 V będzie wystarczające tylko na działkach o niezbyt dużej powierzchni, dla kilka punktów światła. Na większym obszarze należy wykonać instalację sieciową 230V.

Rodzaje lamp ogrodowych
lampy zewnętrzne posiadają wiele różnych wariantów. Reflektory kierunkowe pozwalają precyzyjnie skierować światło w wybranym kierunku. Można ich również użyć do oświetlenia elewacji budynku. Reflektory odznaczają się dużą elastycznością i wygodą, ponieważ można je ustawić na trawie, zamontować do słupa, przykręcić do ściany bądź przymocować do fundamentu. Z kolei kinkiety i lampy ścienne przymocowywane są do ściany. Sprawdzą się dobrze na tarasie, w altanie lub przy furtce. Lampy sufitowe i do zabudowy są bardzo efektowne a ich montaż zaleca się w podwieszanych sufitach lub nad wejściem do domu. Lampy najazdowe i dogruntowe również robią wrażenie a do tego idealnie sprawdzają w ogrodzie o każdej powierzchni. Zazwyczaj mają okrągły kształt i montowane są w podłodze, w ścieżkach lub podjazdach. Ich zaletą jest to, że są bardzo wytrzymałe, wodoodporne, odporne na nacisk kół samochodowych oraz wytrzymują wszelkie uderzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *