5 pytań do blogera

herbata

„W 80 blogów dookoła świata” to inicjatywa blogerek i blogerów językowych i kulturowych, aby w każdym miesiącu, w tym samym dniu, o tej samej godzinie publikować post, o tej samej tematyce, ale dotyczący różych krajów i różnych kultur.

80blogow-219x300

To już 10 edycja „W 80 blogów dookoła świata” Tym razem blogerki i powiększające się grono blogerów (co szalenie cieszy to sfeminizowane grono 😉 ) postanowiło odpowiedzieć na pięć pytań do blogera, dotyczących ich doświadczeń w nauce języka, pobytu w kraju, gdzie dany język jest dominującym, o planach, o wpadkach językowych, o przygodach, o bezludnej wyspie, o tym czego nie da się przetłumaczyć, o tym co widzieli w opisywanym kraju i co chcieliby jeszcze zobaczyć. Masz możliwość odwiedzić pozostałe kraje biorące udział w akcji klikając w linki, które podane są poniżej tego wpisu. Gorąco zapraszam do lektury! Jeśli również chcesz podróżować dookoła świata napisz: blogi.jezykowe1@gmail.com

PIĘĆ CIEKAWYCH PYTAŃ DO BLOGERA

  1. Mój pierwszy dzień/pobyt w Rosji.
  2. Ulubione rosyjskie przysłowie.
  3. Jaką jedną rzecz z Rosji wzięłabym ze sobą na bezludną wyspę i dlaczego.
  4. Największa wtopa językowa, czyli wyrażenie, które ciężko przetłumaczyć na język polski.
  5. Miejsce w Rosji, którego jeszcze nie widziałam, a które chciałabym zobaczyć.
Mój pierwszy dzień/pobyt w Rosji.

Mój pierwszy dzień w Rosji był niezapomniany. Po pierwsze, po wjeździe na teren Rosji złapała nas niesamowita ulewa, ale to taka, że najstarsi górale takiej nie pamiętają. Żeby było zabawniej całą trasę poza obszarem Rosji przebyliśmy suchą stopą. Przypadek?

Po drugie, po wyjeździe z Estonii dało się zauważyć, że opuściliśmy obszar Unii Europejskiej, a wyraz temu dały dziury w asfalcie wielkości cinquecento.

Po trzecie, zapierający wręcz dech w piersiach  widok już po wjeździe do Petersburga. Był to widok denata leżącego centralnie na przejściu dla pieszych przykrytego w połowie – od pasa w dół (chyba po to żeby nie zmarzł) i wszyscy przechodnie i przejeżdżający, ku przestrodze mogli obejrzeć twarz nieszczęśnika z zastygniętym śmiertelnym grymasem. Dla porządku nad trupem stało dwóch policjantów z papierosami w zębach, umilających sobie czas pogawędką.

Przyznam, że  pobyt zapowiadał się ciekawie, ale kolejne punkty wycieczki nie były już tak ekscytujące-przez następny tydzień zero trupów, jedynie nudne zwiedzanie.

Ulubione rosyjskie przysłowie

Mój ulubiony rosyjski cytat, którego wręcz nadużywam to:

»Тише едешь дальше будешь«  (czyt. t’isze j’edjesz, d’alsze b’udjesz)spiesz się powoli”; „co nagle to po diable” w dosłownym znaczeniu  тише oznacza ciszej. „Ciszej jedziesz, dalej będziesz” – w bezpośrednim tłumaczeniu

Dla mnie to przysłowie ma bardzo głęboki sens: gdy jesteś cicho, nie rozpraszasz się, koncentrujesz się na celu i tym sposobem szybciej go osiągasz!

Jaką jedną rzecz z Rosji wzięłabym ze sobą na bezludną wyspę i dlaczego?

Od czasu do czasu warto zorganizować sobie bezludną wyspę. Moją bezludną wyspę najczęściej organizuję u siebie w sypialni na kanapie. Składa się ona z książki i herbaty. Z przyjemnością na moja bezludną wyspę zabrałabym:

  • rosyjski samowar,
  • rosyjską filiżankę,
  • chińską herbatę
  • i polskiego Pilipiuka, żeby na bieżąco pisał mi powieści 🙂
Największa wtopa językowa, czyli wyrażenie, które ciężko przetłumaczyć na język polski

Kiedyś chciałam zabłysnąć i podzielić się na zajęciach z literatury moim odkryciem jakim była genialna powieść Pawła Sanajewa „Pochowajcie mnie pod podłogą”, oryg. »Похороните меня за плинтусом« Ponieważ w ręce wpadł mi oryginał, bezrefleksyjnie tytuł przetłumaczyłam dosłownie: „Pochowajcie mnie za boazerią” ,  пл’интус (czyt. pl’intus) bozaeria. Panią profesor i koleżeństwo z roku uzbroiłam w dobry humor do końca zajęć.

Miejsce w Rosji, którego jeszcze nie widziałam, a które chciałabym zobaczyć

Moje preferencje podróżnicze zmieniają się w zależności od aktualnych zainteresowań. Ostatnio na przykład moje wyprawy niewiele miały wspólnego z rosyjska kulturą, bo nie wiem czego szukać rosyjskiego na zachodzie Europy? Ale mniejsza o to, uwielbiam podróżować i wykorzystuję każdą nadarzającą się ku temu okazję. Od lat marzę o podróży nad Bajkał i to marzenie akurat się nie zmieni 🙂

W podróży dookoła świata biorą udział:

Chiny:

Biały Mały Tajfun: http://baixiaotai.blogspot.com/2015/01/5-pytan-do_25.html

Francja:

Madou en France: 5 pytań o moją Francję – http://zapistnik.blogspot.com/2015/01/5-pytan.html 

Francais-mon-amour : 5 pytań do blogera – http://francais-mon-amour.blogspot.com/2015/01/5-pytan-do-blogera-w-80-blogow-dookoa.html

Love For France : Francja w pięciu pytaniach – http://loveforfrance.majakka.pl/francja-w-pieciu-pytaniach/

Francuskie i inne Notatki Niki – Pięć pytań do blogera – http://notatkiniki.blogspot.com/2015/01/piec-pytan-do-blogera-w-80-blogow.html 

Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim – Pięć pytań do… –http://francuski-przez-skype.blogspot.com/2015/01/5-pytan-do.html

Uzależnienie od francuszczyzny 5 pytań i odpowiedzi, czyli odrobina ekshibicjonizmu… – http://aulnay-aulnay.blogspot.com/2015/01/5-pytan-i-odpowiedzi-czyli-odrobina.html

Holandia:

Język holenderski – pół żartem, pół serio: 5 pytań o Holandię http://jezykholenderski.blogspot.com/2015/01/5-pytan-o-holandie-odpowiadam.html

Kirgistan:

O języku kirgiskim po polsku: 5 pytań do blogera – o języku kirgiskim i Kirgistanie http://kirgiski.pl/2015/01/5-pytan-do-blogera-o-jezyku-kirgiskim-i-kirgistanie/

Niemcy:

Blog o języku niemieckim: 5 pytań do blogera.  http://dianakorzeb.pl/2015/01/25/w-80-blogow-dookola-swiata-5-pytan-do-blogera/

Niemiecki po ludzku: http://niemiecki-po-ludzku.blogspot.com/2015/01/w-80-blogow-dookoa-swiata-5-pytan-do.html

Niemiecka Sofa: 5 pytań do… – czyli akcja „W 80 blogów dookoła świata” http://niemieckasofa.pl/2015/01/5-pytan-czyli-akcja-w-80-blogow-dookola-swiata/

Rosja:

Rosyjskie Śniadanie: „W 80 blogów dookoła świata” # 10  ‚5 ciekawych pytań do blogera’ http://www.rosyjskiesniadanie.pl/rozmaitosci/5-pytan-do-blogera/

Szwajcaria:

Szwajcarskie Blabliblu: http://szwajcarskie-blabliblu.blog.pl/2015/01/25/5-pytan-do-czyli-petit-petit-schizofrenia/

Wielka Brytania:

English my way: http://englishmyway.pl/w-80-blogow/

English with Ann: pytania do blogera czyli mój pierwszy raz – http://english-with-ann.blogspot.com/2015/01/pytania-do-blogera-czyli-moj-pierwszy.html

English-Nook: 5 pytań do blogera http://english-nook.blogspot.com/2015/01/5-pytan-do-rubelli-czyli-do-mnie.html

Head Full of Ideashttp://zglowynapapier.blogspot.com/2015/01/w-80-blogow-dookoa-swiata-5-pytan-do.html

english-at-tea: 5 pytań do blogera http://english-at-tea.blogspot.com/2015/01/5-pytan-do-blogera.html

Włochy: 

Studia, parla, amahttp://studiaparlaama.pl/w-80-blogow-5-pytan-do-blogera/

CiekawAOSTA http://ciekawaosta.pl/w-80-blogow-dookola-swiata-5-pytan-blogera/

Wloskielove https://wloskielove.wordpress.com/2015/01/25/conosciamoci-meglio-5-pytan/

Wietnam: 

wietnam.info: W 80 blogów dookoła świata – 5 pytań do blogera http://www.wietnam.info/2015/01/w-80-blogow-dookoa-swiata-5-pytan-do.html

16 thoughts on “5 pytań do blogera

  1. Pierwsza wizyta w Rosji jak z podręcznika 😀 W sense tak właśnie można by sobie wyobrażać Rosję po tych memach w internecie 😉

    Być pochowanym za boazerią to by było coś! 😀 Chyba jeszcze nikt tego nie dokonał 😀

    Bardzo mi się podoba zdjęcie, które masz na samym początku wpisu 🙂

  2. O tak! Bajkał jest wyjątkowy i wymarzony, głęboko wierzę, że go zobaczę i to niedługo 🙂
    Kiepsko się zapowiadało, ale skończyło się wszystko bardzo dobrze i przywiozłam ze sobą również miłe wspomnienia 🙂

  3. Leżał centralnie na przejściu dla pieszych. Ruch nie był w zasadzie wstrzymany, wszyscy obok mogli przejechać samochodem. Na policjantach nie robiło to większego wrażenia. Ktoś nieszczęśnika mógł przejechać, albo dostał zawału na przejściu. Zarzucili na niego kawałek czarnej folii.

  4. Też bym pojechała nad Bajkał… Krajobraz jest po prostu urzekający i liczę, że kiedyś mi się uda tam pojechać:)
    A pierwszy dzień w Rosji.. rzeczywiście, kiepsko się zapowiadało:D

  5. O rany Julek – tez bym chyba nic innego nie zapamiętała po takim początku wizyty w obcym kraju. A cytat brzmi bardzo znajomo – znam go jako w formie „wolniej jedziesz, dalej zajedziesz”.
    Pozdrawiam!

  6. Początek był mocny, Rosja to nie oszukujmy się, specyficzne miejsce, pełne sprzeczności. Nie napisałam, co wówczas miałam okazję zwiedzić, ale to co zobaczyłam było na światowym poziomie. O swoje perełki bardzo dbają.

  7. Widać z daleka, że Twoje umiłowanie do herbaty nie zna granic 😉 Czy to jest tak, że gdy raz spróbujesz rosyjskiej albo parzonej po rosyjsku, to inne ci już nie smakują?

  8. Rosyjskich elementów do zwiedzania w Paryżu i okolicach jest wiele, gdybys sie kiedyś wybierała, to pare pomysłów mogę podrzucić …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *